 |
| Galeria Krzysia |  |
| Wyniki tomografii |  |
| Goście |  |
Aktualnie jest 11 gość(ci) i 0 użytkownik(ów) online.
Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować za darmo klikając tutaj | |
| Język strony |  |
|
Wybierz język interfejsu:
| |
|  |
 | Po Maciejowej - wielkie dzięki! |
Wczorajsze (8 marca) zawody na Maciejowej odbyły się pod nieobecnośc Naszego Pacjenta, który tydzień wcześniej nabawił się kontuzji kolana. Mimo kiepskiej pogody nie zawiedli Przyjaciele Krzysia: na starcie stanęło 196 zawodników obojga płci.
Uroczystość dekoracji zwycięzców - po prawej Leon (viceprezes klubu Yeti) i Romek - Tata Krzysia (trzyma mowę, pod nieobecność beneficjenta). Po lewej - najdzielniejsi zawodnicy
Zobaczcie inne zdjęcia
Rano w Krakowie pogoda była taka, że lepiej było nie wychodzić z łóżka. Tym większe uznanie dla PT Organizatorów. Agnieszka i Leon stawili się mocno przeziębieni. W kategorii open wśród mężczyzn zwyciężył Kasper Leonowicz, wśród kobiet - Beata Wójciak. Wyniki znajdziecie na stronie MOZN-u (http://www.mozn.pl/2009/krzys09/k09.htm).
Na Maciejowej zima. Najpierw padał gęsty, mokry śnieg, potem przyszła mgła, widoczność na trasie kiepska. Mimo to zawody były licznie obsadzone. Wystartowało 196 osób, niektórzy wpłacili datek na Krzysia, nie startując. Dla najlepszych to była walka, czasem o setne sekundy, dla pozostałych (niektórzy jechali gigant pierwszy raz w życiu) dobra zabawa. Dla organizatorów - ciężka praca, tym cięższa, że nie sprzyjała pogoda - jak co roku wykonywana gratis, na rzecz rehabilitacji Krzysia.
Z opłat startowych i datków uzbierało się 4.210 zł., zaś Maciejowa-ski, dołożyła - jak co roku - 1.000 zł. razem: 5.210 zł. Bardzo dziękuję i za pieniądze, i za obecność - wierzcie, że to drugie wcale nie jest mniej ważne.
Franek Kraiński przyjechał specjalnie, nagabywany przez Krzysia, który w sobotę wieczorem zmienił zdanie i postanowił jednak pozostać w domu. Tydzień wczesniej nabawił się kontuzji kolana, gdy byliśmy na tourach w Gorcach. Możliwe, że trochę nam to skomplikuje plany na najbliższe tygodnie. Dziś idziemy (z wynikiem z rezonansu magnetycznego) do specjalisty-ortopedy i coś się może wyjaśni. W każdym razie zamierzamy Krzysiowi kupić narty zjazdowe (przez ostatnie 3 sezony jeździł, dla większego bezpieczenstwa, na free style'ach) - co bez pieniędzy zebranych wczoraj nie byłoby możliwe.
W imieniu Krzysia bardzo wszystkim dziękuję,
Roman Graczyk
|
|
|
|
| |
| Pokrewne linki |  |
| Oceny artykułu |  |
Wynik głosowania: 0 Głosów: 0
| |
| Opcje |  |
|
Więcej artykułów na ten temat
 |
|
| 
|