 |
| Galeria Krzysia |  |
| Wyniki tomografii |  |
| Goście |  |
Aktualnie jest 9 gość(ci) i 0 użytkownik(ów) online.
Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować za darmo klikając tutaj | |
| Język strony |  |
|
Wybierz język interfejsu:
| |
|  |
 | 5.X. - Klub Yeti znowu w Ściejowicach! |
W ostatnią niedzielę, 5 października klub Yeti tradycyjnie świętował otwarcie nowego sezonu przy ognisku w Ściejowicach. Pogoda do końca była niepewna, więc na rowerach przyjechali tylko najodważniejsi! W sumie 'uzbierało się' prawie 50 osób. Kluczowym momentem imprezy było otwarcie specjalnego boiska do Jojo - kultowej gry klubu.
Zobaczcie zdjęcia
Reguł gry do końca nie zgłębiliśmy - niemniej polega ona z grubsza na wzajemnym tarmoszeniu się i wyrzucaniu poza teren boiska + bieganiu naokoło z bazy do bazy - podobnie jak w baseballu. Gra jest bardzo widowiskowa - a kibice mają chyba jeszcze większą frajdę, niż gracze... Krzyś od dawna, na wszystkich obozach Yeti, był zapalonym kibicem tego sportu, i chociaż w tej chwili nie może jeszcze włączyć się do gry - wymarzył sobie, żeby zrobić u nas prywatne Jojo-boisko. No i dopiął swego, chociaż wymagało to wielu prac, przesuwania ławek z ogniska (wbitych w ziemię!), a nawet przesadzania i wycinania niektórych drzew. Warto było, bo zabawa była przednia! Boisko jest już na stałe, i odtąd Jojo będzie stałym elementem imprez "Yeti" w Ściejowicach, a Krzyś jest szalenie dumny, że - jako właściciel boiska - stał się niejako "mecenasem dyscypliny".
Niedzielna impreza była bardzo udana, mimo niepewnej pogody. Krzyś zupełnie sam wyjechał na rowerze na miejsce startu, nad Wisłą w Dębnikach, a potem poprowadził jedną z grup do Ściejowic. W programie był także mecz piłki tradycyjnej (Krzyś na bramce), oraz ognisko z kiełbaskami. Wszystkim wiernym klubowiczom dziękujemy za bardzo miłe spotkanie.
|
|
|
|
| |
| Pokrewne linki |  |
| Oceny artykułu |  |
Wynik głosowania: 0 Głosów: 0
| |
| Opcje |  |
|
| 
|